Szybka nauka języka – czy wiesz, co Cię motywuje, a co hamuje przed działaniem? Cz. 2.

W poprzednim artykule pisałem o tym, co Cię pcha (motywuje do nauki angielskiego) i co powstrzymuje – czyli o siłach pchających lub hamujących przed podjęciem, tak naprawdę, jakiegokolwiek działania. Zestawienie tych sił w tabeli jest przydatne, ale napisałem tam również, że może to być niewystarczające, ponieważ dla Twojej motywacji liczy się też ważność motywów (ich waga). Co to oznacza?

Jak ruszyć do działania? Znajdź Twoją najważniejszą motywację do nauki języka

W pierwszej części podałem krótką historyjkę jako przykład tego, co motywuje do nauki języka, a co do niej zniechęca – i napisałem o 3 siłach pchających Cię do działania, jak również o 3 siłach powstrzymujących Cię przed jego podjęciem. W naszym przykładzie bilans wychodził na zero. Wynikało z tego, że bohater (np. Ty w takiej sytuacji) został w martwym punkcie – nic nie przeważało za tym, by zabrał się do realizacji planu, ani też nic nie przesądzało o tym, by tego nie robił. Siły były bardzo wyrównane.

Pamiętaj, że – by zmotywować siebie oraz innych – istotną rolę odgrywa waga danej siły, czyli to, w jakim stopniu ten punkt na liście jest dla Ciebie ważny. Mimo wielu powodów przeciwko nauce języków obcych, możesz jednak podjąć decyzję „na tak” i rozpocząć naukę angielskiego z impetem – np. dlatego, że używanie tego języka w pracy jest dla Ciebie bardzo, bardzo ważne. Wtedy, bez względu na liczbę hamujących sił, ruszysz do działania!

W życiu jak w filmie – przykład niedostatecznej motywacji

W filmach pojawia się często moment, gdy jeden z bohaterów chce zabić drugiego – tzw. czarny charakter. Ten, w obliczu śmierci, chcąc przekonać bohatera, by tego nie robił, daje mu część ze skradzionego łupu:

– Dam ci 2 mln $, oddam jacht i wyjadę tak daleko, że nigdy mnie nie zobaczysz na oczy… Tylko mnie nie zabijaj! – mówi czarny charakter.

– Nie chodzi o pieniądze, ale chodzi o zasady – odpowiada bohater.

(pada strzał)

THE END

Co odnajdujemy w tej sytuacji? Dla bohatera ważniejsze były zasady niż pieniądze, które mógł otrzymać (lub też to, co te pieniądze mogły mu zapewnić). Mimo możliwości przyjęcia sporej sumy, bohater nie zgodził się, ponieważ to rozwiązanie nie trafiło w system jego wartości. Gdyby jednak ta konkretna wartość (pieniądze) była dla niego istotna, prawdopodobnie przyjąłby ofertę i skorzystał z podziału łupu.

O tym, co przesądza o motywacji w nauce angielskiego

Tę sytuację można przenieść w każdą inną dziedzinę życia. Dlatego często – mimo dziesiątek argumentów, które przemawiają na korzyść nauki języka angielskiego – możesz nawet nie kiwnąć palcem w tym kierunku, ponieważ możliwości, jakie da Ci znajomość tego języka, nie są dla Ciebie istotne. Stąd, by się zmotywować do nauki języka obcego, obok wielu neutralnych powodów, warto poszukać tego jednego lub kilku, które będą dla Ciebie naprawdę ważne. Dlatego właśnie niektóre argumenty trafiają do kogoś i łatwo go nimi przekonać, a inne nie. Każdego motywuje coś innego – znajdź to, co przemawia do Ciebie najbardziej.

Wykorzystując powyższy przykład i historię o siłach hamujących i pchających do nauki angielskiego z poprzedniej części – odpowiedzmy sobie na pytanie: co trzeba zrobić, by przy równoważących się 3 siłach hamujących i 3 siłach pchających przekonać do czegoś siebie lub innych? Masz jakieś pomysły? Wiesz już, że trzeba uzyskać przewagę sił pchających (motywujących do działania) i że w tym celu można dodawać kolejne do swojej listy, np.:

Twoje siły pchająceTwoje siły hamujące
Język przydaje się w pracyĆwiczenie gramatyki (kserówki), której nie lubisz
Napijesz się kawy i usiądziesz w wygodnym foteluNie wiesz, gdzie jest książka (brak wiedzy)
Włączysz relaksującą muzykęNie wiesz, od czego zacząć (brak wiedzy)
+ Język przyda się na wakacjach w maju
+ Język przyda się na interview w przyszłości
+ Będziesz mógł poszerzyć wiedzę o anglojęzyczną literaturę

Trzeba wybrać jeden z przykładów z listy sił pchających (np. „Język przydaje się w pracy”) i zwiększyć wagę tego argumentu. W jaki sposób? Zadając sobie następujące pytania:

  • Dlaczego jest to dla Ciebie ważne?
  • Co to dokładnie dla Ciebie znaczy?
  • Co Ci to da?
  • Po co chcesz osiągnąć taką korzyść?
  • Dlaczego warto się tym zająć?
  • Czy bardziej przyziemne pytanie: po jakiego grzyba?…

Automatycznie będziesz szukać głębszych (ważniejszych) powodów, dla których warto usiąść wieczorem i pouczyć się języka angielskiego. Znajdziesz w tym większy sens, a cel stanie się bardziej istotny. Z kolei im bardziej istotny cel, tym wyższa motywacja do działania.

Ćwiczenie na zwiększenie motywacji w nauce języka angielskiego

Weźmy ten sam argument: „Język przydaje się w pracy” i poszukajmy ważnych powodów, dla których warto uczyć się języków. Odpowiadamy na powyższe pytania:

  • Dlaczego jest to dla Ciebie ważne? To dla mnie ważne, ponieważ wreszcie będę mógł swobodnie posługiwać się językiem obcym. Będę z siebie dumny, że po tylu latach nauczyłem się mówić po angielsku.
  • Co to dokładnie dla Ciebie znaczy? Oznacza to, że będę bardziej niezależny od innych, ponieważ – gdy będę chciał – to zmienię pracę. Będę otrzymywał więcej ofert pracy. Będę też jeździł na wakacje sam, gdy zechcę, bez oglądania się na znajomych, którzy znają język. W końcu przestanę się czuć głupio i niekomfortowo, że nawet nie potrafię zapytać o drogę po angielsku.
  • Po co chcesz osiągnąć taką korzyść? Po to, by wreszcie swobodnie mówić po angielsku, nawiązywać znajomości, być wolnym i nie czuć się jak oferma.

Pytania takie wykorzystywane są w coachingu czy podczas różnych konsultacji (przy różnorodnych tematach), po to, by znaleźć większy sens celu klienta, by w ogóle sprawdzić, czy ten cel jest dla niego ważny i sensowny. Jeśli jest – motywacja będzie wyższa.

Podsumowując:

  • Możemy dodawać do swojej listy siły pchające.
  • Jeśli to nie będzie skuteczne, możemy zmienić wagę każdej pozycji z listy sił pchających, zadając powyższe pytania. Gdy zmieni się ważność każdego argumentu, siły pchające uzyskają przewagę nad siłami hamującymi.

Pamiętaj, że – by ruszyć z miejsca – siły po lewej stronie tabelki muszą być większe niż te po prawej!

W tym miejscu powiem, że to jeszcze nie wszystko, by skutecznie motywować siebie oraz innych do uczenia się języka obcego, ponieważ mamy do tego kwestię sił hamujących (blokad). W kolejnym artykule dowiesz się, jak zwiększyć motywację w nauce angielskiego – czyli: co z nimi zrobić, by chciało się chcieć bardziej 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published.