Powszechne pułapki myślenia. Czytanie w myślach

Jak Twoje postępy w nauce angielskiego? Pracujesz nad pułapkami myślenia 😊? Mam nadzieję, że na naszym blogu Przelambariere.pl znajdujesz przydatne wskazówki, które mogą pomóc Ci szybko nauczyć się języka angielskiego 🙂 W poprzednim artykule z serii powszechne pułapki myślenia poruszaliśmy kwestię generalizowania. Dzisiaj zapraszam Cię do ciekawego wpisu tym, co o dziwo ma wpływ na Twoje postępy w nauce angielskiego, ale z czego mogłeś do tej pory nie zdawać sobie sprawy… Będziemy mówić o czytaniu w myślach 🙂 Przyjemnej lektury!

Bardzo częsta powszechna pułapka myślenia – czytanie w myślach.

  • „Pewnie będzie się ze mnie śmiał, jak zacznę mówić”
  • „Pomyślą, że uczę się tyle lat i nadal nie umiem mówić”
  • „Pewnie nie dostanę tej pracy”
  • „Wyśmieją mnie”
  • „Nie zrozumieją mnie”
  • „Wszyscy będą mówić świetnie po angielsku, lepiej zostanę w domu”
  • „Pewnie pomyślał, że mam kiepski akcent”

Gdy wiesz, co dokładnie myślą inni i dlaczego zachowują się tak, jak się zachowują – zwłaszcza gdy „wiesz”, co myślą o Tobie i co czują w stosunku do Ciebie – to oznacza, że czytasz w myślach!

Pułapki myślenia. Czytanie w myślach – przykłady.

Tomek rozmawia z obcokrajowcem na ulicy, tłumacząc drogę. Niemiec zadaje pytania, by upewnić się, czy rozumie, dokąd ma iść, a w pewnym momencie mruży oczy i marszczy brwi. Tomek myśli: „No ładnie! Myśli, że beznadziejnie znam język niemiecki. Nie trafi albo zapyta zaraz kogoś innego”.

Inny scenariusz: „Pewnie mnie w ogóle nie rozumie i słyszy, jak kiepsko mi idzie”.

Wiktor udaje się na umówione spotkanie z lektorem, by szlifować swój francuski. Przez ostatni tydzień był bardzo zajęty, ponieważ miał egzamin na uczelni. Przychodzi na spotkanie:

Wiktor: Dzień dobry.

Lektor: Dzień dobry. Co dobrego słychać?

Wiktor: Zmęczony trochę jestem, zajęty ostatnio, ale pozytywnie.

Lektor: Jak praca domowa?

Wiktor: Myśli pan, że nie zrobiłem, bo mi się nie chciało, albo dlatego, że jestem leniwy? Miałem ważny egzamin na uczelni.

Lektor: (Konsternacja, bo nie wie, o co chodzi).

Skąd zatem mogą wynikać takie reakcje?

Sposób, w jaki postrzegamy rzeczywistość, wynika z naszych wcześniejszych doświadczeń. Jeśli wychowaliśmy się jako dziecko przy kimś:

  • skłonnym do wpadania w złość – możemy zbudować w sobie przekonanie: „Inni łatwo wpadają w złość”, nasz umysł zaś podpowie: „Pewnie jest na mnie zły”,
  • krytycznym – przekonanie może brzmieć: „Inni są krytyczni”, a my pomyślimy: „Pewnie sądzi, że robię to źle”,
  • bardzo wymagającym – przekonanie może brzmieć: „Inni mają wysokie oczekiwania”, a my pomyślimy wtedy: „Pewnie sądzi, że za mało się staram”.

Czytając w myślach, przenosimy na innych swoje interpretacje, co nie jest efektywne i korzystne dla nikogo.

Wielu z nas słyszało w życiu: „Wyciągasz pochopne wnioski!”, co oznacza, że nie doszliśmy do właściwego wniosku, czyli nie było pokrycia w rzeczywistości. Lubimy myśleć, że „mamy nosa” w pewnych sprawach i się nie mylimy. Wydaje się nam, że jesteśmy w stanie określić przyczyny czyjegoś zachowania. Rozmawiasz po angielsku, ktoś odwraca wzrok i myślisz: „Pewnie nie jest zainteresowany rozmową przez mój język” albo ktoś marszczy brwi, a Ty już myślisz: „Pewnie mnie nie rozumie, bo mam kiepską wymowę” lub: „Pewnie coś przekręciłem”.

Robimy to ciągle, w wielu kontekstach życiowych. Chcemy się z kimś umówić: „Pewnie i tak nie jest zainteresowany”, „Klient myśli, że nasz produkt jest kiepski”, „Nie spodoba mu się to”, „Na pewno nie zadzwoni”, „Nie będzie chciał rozmawiać”, „Pomyśli, że nie umiem rozmawiać”.

Ludzie nieustannie tworzą założenia na temat innych osób oraz ich intencji. Budowanie ocen oczywiście jest potrzebne, by poruszać się w świecie – jeśli np. wcześniej zostałeś oszukany, przeanalizowałeś jakieś zachowanie, wyciągnąłeś wniosek i następnym razem unikniesz takich sytuacji. Jednak to czytanie w myślach dotyczy przypadków, gdy wysnuwasz wnioski na podstawie niewielkich lub żadnych dowodów.

Zastanów się, czy kiedy chciałeś porozmawiać z kimś w języku obcym, nie zawyrokowałeś przedwcześnie, co ktoś sobie pomyśli o Tobie, o Twoich kompetencjach, akcencie czy całej Twojej osobie. Później, gdy poznałeś tę osobę bliżej, okazało się, że jednak jest inaczej: pomyślała, że świetnie mówisz i masz dobry akcent. Przeanalizuj sytuacje ze swojej przeszłości i pomyśl, czy tak nie było. Zacznij być świadomy, że to robisz, bo świadomość problemu jest kluczowa do dalszej pracy.

Ćwiczenie 1

Przypomnij sobie momenty, kiedy pochopnie wyciągnąłeś wniosek, i zapisz je poniżej. Zadaniem tego ćwiczenia jest udowodnienie Ci, że czasami popełniasz ten błąd myślenia. Jeśli będziesz tego świadomy, następnym razem zareagujesz odpowiednio do okoliczności, zamiast czytać komuś w myślach.

Ćwiczenie 2

Zadaj sobie pytania:

  1. Skąd wiem, że on tak może/mógł pomyśleć? Jakie mam na to dowody? Jakie są fakty?
  2. Jak jeszcze inaczej mógł myśleć?

Stwórz alternatywne i bardziej elastyczne myślenie. Wyrafinowane sposoby postrzegania świata wpływają pozytywnie na zdrowie psychiczne człowieka.

Pułapki myślenia – Poniżej kilka przykładów, które usłyszałem od kursantów:

  • „Pewnie uważa, że nie umiem rozmawiać”.
  • „Pewnie nie będzie chciał rozmawiać”.
  • „Uważa, że popełniam błędy”.
  • „Pomyśli, że nie powinnam prowadzić spotkania, ponieważ nie znam języka”.
  • „On myśli, że się nie nadaję do tego”.
  • „Pewnie sądzi, że kiepsko mówię po hiszpańsku”.

Ćwiczenie 3

Poszukaj alternatywnych wyjaśnień:

  1. Jak inaczej można spojrzeć na daną sytuację?
  2. Jakie może być inne wyjaśnienie miny/gestu/zachowania danej osoby?

Przez wiele lat funkcjonowałem w różnych pułapkach myślenia. Gdy zacząłem czytać pierwsze książki na temat szeroko pojętego rozwoju osobistego (psychologii czy terapii) i uczestniczyć w warsztatach, odpowiedzi nie przychodziły szybko. Po kilku tygodniach czy miesiącach wracałem do ćwiczeń i podawałem w wątpliwość kolejne  swoje myśli, przez które się stresowałem czy przez które miałem obniżony nastrój, doświadczałem różnych nieprzyjemnych emocji itd. Po wielokrotnie powtarzanych ćwiczeniach wprawiłem się i zacząłem zauważać przeszkadzające myśli natychmiast, gdy pojawiły się w mojej głowie. To trenowanie pozwoliło mi wyjść ze schematów niekorzystnego myślenia, dlatego nie poddawaj się po pierwszej czy drugiej próbie. Po jakimś czasie przyjdą automatyzacja i nawyk, później na stałe zmieni się myślenie.

Ćwiczenie 4

Pytaj, zamiast zgadywać. Spytaj drugą osobę, co myśli! O co byś ją zapytał?

Jak zatem mogłaby się potoczyć rozmowa Wiktora z lektorem języka francuskiego?

Wiktor: Dzień dobry.

Lektor: Dzień dobry. Co dobrego słychać?

Wiktor: Zmęczony trochę jestem, zajęty, ale pozytywnie.

Lektor: Jak praca domowa?

Wiktor: To znaczy? (Nie czyta już w myślach, tylko doprecyzowuje).

Lektor: Czy ją wykonałeś na dziś?

Wiktor: Aaaa… o to chodzi. Już mówię…

Nie zakładaj – sprawdzaj!

Szukaj innych wyjaśnień dla sposobu zachowania innych osób. Pytaj innych o ich myśli, opinie i reakcje. Gdy będziesz chciał wypowiedzieć lub już wypowiesz jakieś stwierdzenie, które jest czytaniem w myślach, zadaj sobie pytanie: „Gdzie mam dowód, że jest to jedyny powód?”.

Kiedy słyszę od kursantów stwierdzenia opisane w tej części książki, zwykle odpowiadam: „Ooo… masz szklaną kulę i wiesz, co ktoś myśli albo co się wydarzy. Pożyczysz mi na jakiś czas?”. Wtedy padają stwierdzenia: „Nie, nie. Ja po prostu wiem / czuję / mam intuicję, bo on zawsze…”. Dalej często pytam: „Skąd wiesz?”, a później oni podają przykład: „Bo ostatnio…” itd. Rodzaj pytań, które zadaję, zależy od kierunku rozmowy. Jako skuteczny nauczyciel pokazuję inne możliwe punkty widzenia i perspektywy.

Trzymam za Ciebie kciuki! 🙂 A już w następnym artykule z serii powszechne pułapki myślenia, będziemy mówić o nieelastycznym myśleniu, czyli myśleniu czarno białym – zajrzyj koniecznie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *