Czy wizualizacja celu działa?

Całe mnóstwo książek oraz szkoleń, czy wykładów przez lata miało pomagać ludziom w osiąganiu celów. Wiele książek czy sposobów na osiąganie celów opierało się na metodzie wizualizacji oraz afirmacji. Wizualizuj to, że już płynnie rozmawiasz po angielsku, a stanie się to rzeczywistością. Między innymi, Łukasz Jakóbiak (autor programu internetowego 20m2) w jednym ze swoich video na YouTube stwierdził, że „wizualizacja jest najsilniejszym narzędziem motywacyjnym”. Czy to działa, czy jest to prawda? Czy warto to stosować jako narzędzie osiągnięcia swojego celu językowego? Czy ta technika zadziała, gdy będziesz wyobrażał sobie siebie rozmawiającego płynnie z obcokrajowcami, czy powtarzał ciągle do siebie – jestem pewny siebie? W tym artykule znajdziesz odpowiedzi na te pytania.

W jednym z eksperymentów, przeprowadzonych przez Lien Pham i Shelley Taylor z Uniwersytetu Kalifornijskiego, poproszono grupę studentów żeby wyobrazili sobie, że dostają dobre oceny na ważnym egzaminie, do którego niedługo mieli przystąpić. Mieli wyobrazić sobie wszystkie szczegóły i doskonałe samopoczucie temu towarzyszące. W eksperymencie brała też udział grupa kontrolna, której uczestnicy niczego sobie nie wyobrażali. Wszyscy studenci zapisywali, ile godzin dziennie przeznaczają na naukę. Po egzaminach okazało się, że choć ćwiczenie wyobrażeniowe zabierało zaledwie parę minut każdego dnia, wywarło istotny wpływ na zachowanie wykonujących je studentów – uczyli się mniej i dostali gorsze oceny. Wizualizacja mogła poprawiać im humor, ale nie pomogła osiągnąć założonych celów.

W innym eksperymencie Gabriele Oettingen i Thomas Wadden (Uniwersytet w Pensylwanii) śledzili wysiłki kobiet biorących udział w programie zrzucania nadwagi. Kobiety poproszono o wyobrażenie sobie, jak zachowałyby się w różnych sytuacjach związanych z jedzeniem, na przykład wizyta u przyjaciół, którzy częstują gości pizzą. Odpowiedzi klasyfikowano w skali od bardzo pozytywnych (gdy ankietowana mówiła coś w rodzaju: „byłabym bardzo rozsądna i nie zbliżałabym się do jedzenia”) do mniej pozytywnych, a raczej bardzo negatywnych („rzuciłabym się do stołu i zjadła ile się da”). Po roku okazało się, że kobiety mające bardziej pozytywne wyobrażenia straciły przeciętnie o dwanaście kilogramów mniej niż wyobrażeniowe pesymistki. Ciekawe prawda ? Idźmy zatem do kolejnych badań.

Badania Oettingen pokazały też, że ten sam efekt występuje w wielu innych sytuacjach. Innym razem pracowała z grupą studentów, którzy przyznali się do tego, że mają fantazje z kolegą czy koleżanką z grupy. Poprosiła ich, by wyobrażali sobie, co by się stało w różnych okolicznościach, gdyby któregoś dnia przyszli wcześniej na zajęcia, usiedli w sali i zobaczyli, jak zaraz wchodzi ich „ukochany”. Fantazje były podobnie kategoryzowane: od takich jak – „Nasze oczy spotykają się i oboje wiemy, że to miłość, jaka zdarza się tylko raz w życiu”, do mniej przyjemnych – „Oboje jesteśmy wolni. On uśmiecha się do mnie i pyta, co słychać, a ja nie wiadomo dlaczego, mówię mu, że mam chłopaka”. Pięć miesięcy po tych badaniach okazało się, że studenci, których wyobrażenia były pozytywne, mieli mniejsze niż inni szanse na zrobienie postępów w relacji z wybraną osobą.

Dlaczego wyobrażanie (wizualizowanie) sobie, jak osiągamy założone cele, miałoby być dla nas niedobre?

Naukowcy uważają, że ludzie, którzy fantazjują na temat cudownego życia, mogą być słabo przygotowani do radzenia sobie z przeszkodami, jakie trzeba pokonać na drodze do osiągnięcia sukcesu, albo po prostu lubią wizualizować sobie cele i nie mają ochoty na wysiłek konieczny do ich osiągnięcia.

Jakie są zatem wnioski? Wizualizowanie sobie doskonałego świata może poprawiać samopoczucie, ale raczej nie zwiększy szans na przekształcenie marzeń w rzeczywistość.

To jak w takim razie naukowo podejść do motywacji? O tym dowiesz się w kolejnym artykule na temat  „dwójmyślenia”.

Źródło:

  1. Łukasz Jakóbiak, Mój nowy projekt – wizualizacja spotkania z Ellen!, https://www.youtube.com/watch?v=AK9SMuzn-ZA, dostęp: 27.04.2018 r.
  2. L.B. Pham i S.E. Taylor, From Thought to Action: Effects of Process-Versus Outcome- Based Mental Stimulations on Performance, „Personality and Social Psychology Bulletin” 1999, t. 25, s. 250–260.
  3. G. Oettingen i T.A. Wadden, Expectation, Fantasy, and Weight Loss: Is The Impact of Positive Thinking Always Positive?, „Cognitive Therapy and Research” 1991, t. 15, s. 167–175.
  4. G. Oettingen i D. Mayer, The Motivating Function of Thinking About the Future: Expectations Versus Fantasies, „Journal of Personality and Social Psychology” 2002, t. 83, s. 1198–1212.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *