Po co i jak stawiać sobie cele?

Często słyszę, że ktoś czegoś nie zrobił czy nie zrealizował postawionego celu z powodu braku silnej woli. Guzik prawda… Przeszkodą wcale nie jest brak silnej woli ale sposób w jaki stawiamy sobie cele. Jeśli chcesz zwiększyć realizację celów o 42%, to zapisz je na papierze. Badania naukowe przeprowadzone w Dominican University of California pokazały, że jednym z najważniejszych czynników mających wpływ na realizację celów jest zapisanie ich na papierze.

Badania neuropsychologów potwierdziły, że gdy stawiamy sobie jakiś cel do wykonania, zachowujemy się tak, jakby on już był częścią nas. Mózg nie potrafi do końca rozróżnić tego co mamy, od tego co chcemy mieć i wierzy, że pożądany efekt jest już częścią nas samych. Gdy nie udaje nam się osiągnąć wyznaczonego celu, czujemy ból, zupełnie jakbyśmy stracili coś naszego. Za dążenie do osiągnięcia celu jest odpowiedzialny jeden z neuroprzekaźników – dopamina. Powoduje ona uczucie przyjemności, w sytuacji gdy mózg jest stymulowany przez osiągnięcia. Gdy jesteśmy na drodze do osiągnięcia naszych celów, dopamina sprawia, że czujemy się dobrze. Jednak gdy coś nam nie wychodzi i dopamina się nie uwalnia, pojawia się stres. Tak więc gdy stawiamy sobie jakiś cel, natychmiast staje się on częścią nas. Mózg pomaga nam w osiąganiu naszych celów, nagradzając nas już za samo dążenie w ich kierunku. Dlatego wizualizacja już osiągniętego celu i przyjemnych uczuć z tym związanych jest tak ważna w całym procesie, ponieważ potęguje to mechanizm, który zachodzi w naszych mózgach.

Cele w postaci: „Chcę nauczyć się języka greckiego”, „Chciałabym rozmawiać płynnie po hiszpańsku”, „Nie chcę mówić z błędami gramatycznymi” czy „Chcę poszerzyć słownictwo” są źle sformułowane. Weźmy pod lupę cel „Chcę poszerzyć słownictwo”. Na pierwszy rzut oka brzmi sensownie, prawda? Dalej dowiesz się, dlaczego jest błędnie sformułowany.

Zanim zapiszesz się na kurs albo zadzwonisz do korepetytora lub weźmiesz się samodzielnie za naukę – dokładnie określ, czego chcesz. Zaoszczędzisz przy tym masę czasu, energii i pieniędzy. Jeśli chcesz nauczyć się języka po to by porozumieć się za granicą, to po co ci certyfikat? W tym wypadku certyfikat nie jest ci potrzebny. Jeśli potrzebujesz zdać certyfikat na potrzeby uczelni, to znajdź osobę, która cię do tego przygotuje, a nie lektora, z którym będziesz miał konwersacje. Chyba, że chcesz by przygotował cię tylko do speakingu. Jeśli twoim celem jest poradzenie sobie za granicą, to określ, w jakich kontekstach będziesz rozmawiać po angielsku. Lotnisko? Pytanie o drogę? Nie potrzebujesz przerabiać standardowej książki z języka obcego, w której będą poruszane tematy o społeczeństwie czy zanieczyszczeniu środowiska. Określ konkretne tematy, w których chcesz sobie radzić językowo.

Pod hasłami „znajomość języka obcego” czy „posługiwanie się językiem” kryje się kilka umiejętności, które możesz określić w swoich celach językowych. Pewnie można by dopisać więcej obszarów w ramach znajomości języka, jednak te poniższe można uznać za podstawowe:

– rozumienie ze słuchu,

– rozumienie tego co czytasz,

– mówienie,

– pisanie.

Na którym z tych obszarów zależy ci najbardziej? Jeśli twoim celem jest nauczenie się mówić, to nie szukasz korepetytora czy szkoły językowej, gdzie będzie kładziony nacisk na pisanie lub słuchanie, prawda? W takiej sytuacji musisz skupić się na mówieniu i znaleźć osobę, z którą będziesz rozmawiał. By nauczyć się mówić, trzeba mówić 😊 Jeśli zależy ci na pisaniu, znajdź kogoś, kto skoryguje twoje opowiadania. Jeśli chcesz rozumieć swoich rozmówców, nie rób testów gramatycznych przez 2 godziny dziennie, ponieważ niewiele to pomoże w ich rozumieniu. Brzmi logicznie, prawda? Słuchaj za to dużo nagrań albo oglądaj video na YouTube.

Jakie są zatem zasady poprawnego określenia celu?

  1. CEL MUSI BYĆ OKREŚLONY W POZYTYWNY SPOSÓB i ZAPISANY W CZASIE TERAŹNIEJSZYM

Nie pisz „nie chcę już jeździć starym gratem”, tylko napisz, jakim samochodem chcesz jeździć, bardziej szczegółowo: „jeżdżę samochodem X”. Wpisz w wyszukiwarce internetowej „nie chce jeździć starym gratem” i zauważ, jakie wyniki się pojawią. Pojawi się stary grat. „Nie chcę mówić «Kali pić, Kali jeść»” czy „Nie chce się stresować i popełniać błędów” też nie jest pozytywne. Określ cel w sposób pozytywny, będzie łatwiejszy do zrealizowania. W wielu materiałach dotyczących rozwoju osobistego możesz spotkać się ze stwierdzeniem, że stawiany cel musi brzmieć pozytywnie, czyli zamiast pisać „nie będę się jąkał” zaleca się napisanie „mówię płynnie”. Dlaczego? Ponieważ podświadomość nie rozumie słowa nie. W rzeczywistości umysł rozumie słowo oraz negacje, tylko takie sformułowanie jest przetwarzane wolniej.

  1. REALNY

Weźmy pod uwagę cel: „poruszać się płynnie między wszystkimi czasami po 4 miesiącach nauki”. Jeśli dzisiaj znasz tylko 2 czasy, to sprawne poruszanie się między wszystkimi czasami przy ilości godzin, które obecnie spędzasz na nauce, może być nierealne. Możesz je poznać, ale raczej nie będziesz ich płynnie używał. Jest to bardzo ważny punkt dla bardzo ambitnych osób, które wiele od siebie oczekują i mają wysokie wymagania w stosunku do siebie. Przy próbie realizacji nierealnych celów twoja motywacja spadnie i może pojawić się frustracja. To jest też moment, gdy ludzie przestają uczyć się angielskiego czy jakiegokolwiek języka. Cele zbyt łatwe zwykle nie motywują nas do wysiłku. Podobnie dzieje się w przypadku celów postrzeganych przez nas jako zbyt trudne. Skąd masz wiedzieć, czy dany cel jest realny?

Po pierwsze popatrz na cel i zadaj sobie pytanie: na ile jest on realny w skali od 1 do 10? Twoja wewnętrzna intuicja może ci dobrze podpowiedzieć i zdaj się na nią. Jeśli nie dałeś 10, to przeformułuj cel na taki, byś dał odpowiedź 10. Jeśli nie jesteś pewny, zapytaj swojego nauczyciela. Choć pytanie kogoś innego niż siebie niestety wiążę się z pewnym ryzykiem. Osoba ta odpowie ci bazując na swoim doświadczeniu. Gdy jeden z moich Uczniów chciał przygotować się do certyfikatu językowego ze swoim poprzednim korepetytorem, nauczyciel po teście sprawdzającym, powiedział, że przygotowanie zajmie mu około roku. Wynik był dobry, a korepetytor nie sprawdził jego umiejętności mówienia, która byłaby lepsza niż umiejętność robienia testów, w których są niuanse gramatyczne. Gdy Uczeń zapytał dlaczego rok, odpowiedział, że mniej więcej tyle czasu zajęło to jemu. To, że przygotowanie zajęło korepetytorowi tyle czasu, nie znaczy, że w jego przypadku też tyle potrwa, prawda? Wiele osób niestety stawia sobie nierealne cele, które są później przyczyną frustracji i niezadowolenia z procesu nauki. Dlatego tak ważne jest na samym początku żeby postawiać sobie realny do spełnienia cel.

  1. MIERZALNY

Jak rozpoznasz, że osiągnąłeś cel? Po czym dokładnie? Po czym twój  nauczyciel to rozpozna? Przyjmij parametry za pomocą których ty i inne osoby będą mogły to zmierzyć i ocenić.

  1. OKREŚLONY W CZASIE

Czyli kiedy chcesz coś osiągnąć? Stwierdzenie – w tym roku, jest zbyt ogólne.

Bardziej precyzyjne będzie „do połowy roku”. Nie musisz koniecznie stawiać dat, ponieważ mogą wywołać stres, który będzie wzrastał wraz ze zbliżającym się terminem.

Tak nie rób!

Przykład źle sformułowanego celu: „Chcę komunikować się w języku  angielskim”. Co to znaczy? Chcesz gestykulować czy masz na myśli mówienie? Chcesz mówić jakkolwiek czy mówić w miarę poprawnie gramatycznie? Z kim chciałbyś się komunikować? Kiedy? Jutro czy może za 6 miesięcy? Na lotnisku, w podróży czy w pracy? Mówić ogólnie? Ogólnie, czyli jak? Jeśli będziesz potrafił powiedzieć 15 zdań w 15 różnych sytuacjach, to już osiągnąłeś cel, czy chodzi o coś innego? Czy potrzebujesz znajomości języka związanej z danym stanowiskiem? Będziesz dzwonił do klientów zagranicznych codziennie czy będziesz tylko z nimi mailował? Przydatna jest tutaj zasada 6W (who, what, where, when, which, why). Dobrze zdefiniowany cel będzie zawierał odpowiedzi na większość z tych pytań.

Przykłady dobrze sformułowanego celu:

– „W grudniu 2018 roku umiem zapytać na lotnisku o miejsce odlotu i godzinę”

– „Potrafię opowiedzieć o swoim zawodzie, czym się zajmuję, gdzie pracuję i jak długo”

-„Znam 3000 nowych słów z zakresu języka ogólnego oraz 500 słów w angielskim biznesowym”

-„Potrafię odpowiedzieć na 50 najczęściej zadawanych pytań podczas rozmowy kwalifikacyjnej w języku angielskim, popełniam przy tym około 20 błędów gramatycznych – styczeń 2018 r.”.

Tutaj znajdziesz możliwe powody niechęci niektórych ludzi do wyznaczania celów językowych, zachęcam do przeczytania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *